01.06.2011

Samochody i ja

Ludzie w ciągłym ruchu
Drogę życia przemierzają
Niekiedy pomylą trasy
Nie wiedząc, dokąd zmierzają

Jedni wolą samochody
Inni pieszo radę dają
Czasami schodzą z chodnika
Idą przed siebie hen śmiało

Przechodząc przez jezdnię
Decyzję podjąć musisz
Dobrą opcję wybrać
W przeciwnym razie skusisz

Nie ruszaj samochodu
To cię nie rozjedzie
Powtarzam sobie ciągle
I ciągle auta śledzę

Samochodów pełno
Trzeba je omijać
Pod koła się nie pchać
Czachy nie rozbijać

Auta spotkasz wszędzie
I nie ma na to rady
Unikaj ich, swoje rób
Nie szukaj z nimi zwady

Z samochodem nie wygrasz
Rozgniecie cię od razu
Z dala od niego się trzymaj
Wówczas nie doznasz urazu

Zawsze również możesz
Oczywiście, jeśli cię stać
Wjechać na jezdnię czołgiem
Wtedy ciebie będą się bać!

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Dziękuję za poświęcenie czasu i energii na zapoznanie się z moimi skromnymi wierszami. Będę bardzo wdzięczna za każdy komentarz ich dotyczący. :)

Aby formalności stało się zadość, to przypomnę, że kopiowanie wierszy jest zabronione.

Kopiowanie tekstów jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone.