23.03.2012

Ja wirtualnie

Nie człowiek
I nawet
Nie istota żywa

Zwykły zbiór
Liter i kilku zdjęć

Nie bij mnie słowami
Nawet tak na niby

Wszystkie uderzenia
Odczuwam realnie

3 komentarze:

  1. Realizm, fikcja... a dzieli je taka cienka granica, i czasem trudno to sobie uświadomić..
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej miałam na myśli to, że mimo iż wirtualnie jestem postrzegana jako zestaw liter i zdjęć, to przecież wchodząc w internet nie przestaję być człowiekiem. Ludzie w internecie czasem traktują się nawzajem jak postacie z gry, jak abstrakcyjne twory nie będące elementem świata rzeczywistego. Odlatują zupełnie na jakichś portalach, forach, w komentarzach i wydaje im się, że im bardziej komuś dogryzą, tym są lepsi. Pewnie mają wrażenie, że skoro nie mają bezpośredniego kontaktu z daną osobą, tylko widzą litery i zdjęcia, to mają do czynienia nie z człowiekiem, a jedynie z jakimś tworem generującym wpisy. Chociaż istnieje też druga ewentualność, że w internecie będąc anonimowymi pokazują po prostu swe prawdziwe oblicze. W świecie realnym muszą przestrzegać mnóstwa norm społecznych, w świecie wirtualnym mogą pokazać, jacy są naprawdę. Wolałabym, aby ta pierwsza opcja była prawdziwa. Świadczyłaby tylko o głupocie, a nie o wyrachowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się, zwłaszcza 2 ostatnie zwrotki - jak z życia wzięte.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie czasu i energii na zapoznanie się z moimi skromnymi wierszami. Będę bardzo wdzięczna za każdy komentarz ich dotyczący. :)

Aby formalności stało się zadość, to przypomnę, że kopiowanie wierszy jest zabronione.

Kopiowanie tekstów jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone.