07.05.2012

Zaborcy

Potoki pustych słów
Płyną wciąż od nowa

Płynąc zasiedlają
Wciąż nowe tereny

Burzliwe nurty pełne
Czczego gadania
Głodne naiwności
Nieświadomych
Lądowych ssaków

Karmią się nią
Jak rośliny słońcem

Zalewają nicością
To, co mogło żyć

Ble ble ble
Bla bla bla
Ple ple ple
Pla pla pla

Lanie jałowej wody
Nic nie znaczące
Pierdolenie głupot

Zbudujcie w końcu tamę!

2 komentarze:

  1. Najwyższa pora by ktoś to powiedział - i podjął tą konieczną walkę. Silny wiersz, z powerem! ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za komentarz. Miło, że ktoś czyta moje wiersze i w dodatku bez oceniania ich, że "zbyt pesymistyczne", niedoskonałe warsztatowo czy zbyt wulgarne.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie czasu i energii na zapoznanie się z moimi skromnymi wierszami. Będę bardzo wdzięczna za każdy komentarz ich dotyczący. :)

Aby formalności stało się zadość, to przypomnę, że kopiowanie wierszy jest zabronione.

Kopiowanie tekstów jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone.