12.09.2012

O mnie

Potrafię przeskakiwać kłody
Ale zatrzymuję się
Przed prostymi liniami

Umiem chronić oczy przed wiatrem
Bardziej boję się
Słonecznego dnia

Nie muszę pływać dookoła świata
Aby czuć potrzebę kupienia mapy

Nie wiem, czy fortuna
Kołem się toczy czy owocem
Nie znam tej pani

Może i jestem ptakiem
Lecz na pewno nie niebieskim
Po prostu wylano na mnie
Farbę tego koloru

Uczę się niepraktycznych rzeczy
Bo praktycznie rzecz biorąc
Nie praktykuję pragmatyzmu

Nie słyszę wszystkiego
I nie umiem tego opisać
W poetycki sposób

Tak jak tego
Gdzie przebywam
Gdy przestaje dla mnie
Istnieć świat

Kiedy przytłacza myśli stos
Gdzie wśród nich jestem ja

10 komentarzy:

  1. na dnie kropli
    w katku polusmiechu
    przyslonieta polzmruzeniem powiek
    wstrzymanym oddechem zrozdzona
    jestes..

    widza Cie tylko zyjacy miedzy wymiarami
    wsord marzen i tesknot...
    nie zagladaj za zaslone normalnosci
    gdy jestes tak pieknie wyrazista

    pozdr.serd.
    A.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś chciałam zajrzeć za zasłonę normalności, jednakże okazała się ona zbyt ciężka i przez to niemożliwa do odsunięcia. Zostawiłam ją więc w spokoju. Dziękuję za komentarz i również pozdrawiam anonima.

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mnie też często przestaje istnieć świat i bardzo to lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świat,hm moje drogie Panie Światy są dwa: Ten w którym zyjemy na co dzień, chodzimy do szkoły, na zakupy, jemy śniadania,spotykamy znajomych etc. , a drugi świat - to świat każdego z nas, każdy inny, zamknięty dla innych "użytkowników", tam też uciekamy :) Wiesz Dario, każdy z nas tutaj ma naprawdę swój świat, i swój sposób przemierzania tego świata publicznego :) A wiersz wspaniały :)
    Podrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama bym tego lepiej nie ujęła. :-) Dziękuję za komentarze.

    OdpowiedzUsuń
  6. 'zbyt ciezka' zaslona - piekne i jakze adekwatnie powiedziane :)



    Wilku,
    kazdy ma swoj swiat - jeden - jest to czasem nazywane interpretacja, swiatopogladem, wizja...
    swiaty nasze stykajaca sie i generuja pole zwane spoleczenstwem i albo wymuszaja odpowiednie reguly, procedury zwane norma
    albo pozwalaja na indywidualizm - poezja, dziwacznosc, 'nienormalnosc' - ja preferuje nie odsuwac 'zaslone regul': normalnosci, poniewaz pozwala wiecej sie nauczyc, poznac od drugiego czlowieka. Normalnosc kaze nauczyc sie odp. regul, skupic na ich przestrzeganiu i niewiele pozostaje na nauke 'zrodla' (bo jest przesloniete regulami, bo nie ma juz checi, bo... tid.)
    Dlatego proslem Darie o nie zagladanie za zaslone - wyrazistosc, pozostanie w swoim swiecie - by uczyc sie jej pieknej wyrazistosci :)
    Dzieki za komentarz.. Wilku :)

    pozdr.serd.
    A.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj umiesz opisać to w poetycki sposób, może nieco zbyt długi ale ja nie powinnam nic mówić na ten temat bo sama się rozpisuję. Uwierz mi, że wszystko się da opisać w poetycki. Szósta zwrotka świetna i pod względem składniowym i znaczeniowym, zaglądam tu od dawna do ciebie i dlatego pisze per "ty" sama niedawno założyłam bloga i też publikuję może wpadniesz
    http://zakryteslowami.blogspot.com/
    PS: jeśli nie lubisz spamu przeprszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No czasami trzeba się trochę rozpisać. :) Spamu rzeczywiście nie lubię, ale taki drobny mnie nie razi, chętnie zajrzę. Pzdr

      Usuń
  8. Jak ja dawno wierszy nie czytałam :) O matyś! A sama też kiedyś pisałam. Dawno to było, oj bardzo dawno :) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie czasu i energii na zapoznanie się z moimi skromnymi wierszami. Będę bardzo wdzięczna za każdy komentarz ich dotyczący. :)

Aby formalności stało się zadość, to przypomnę, że kopiowanie wierszy jest zabronione.

Kopiowanie tekstów jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone.