03.10.2012

Dobry

Nie wiem, kto mieszka na górze
Nie wiem, kto mieszka na dole

Nie wiem, czy w ogóle ktoś tam jest

Może On żyje wśród nas
I błąkając się bez celu po ziemi
Lepi ludzi z gliny i nadaje kwiatom kolor

Może On istnieje w każdym źdźble trawy
W każdym drzewie i śpiewie ptaków

Może On też uczy się na błędach
Często zmienia zdanie i ma humory

Kiedy zechce, przyjmuje formę wiatru
Innym razem ze złością zatrzęsie domami

Kościelne nawy, ołtarze i modły
Nie leżą w kręgu Jego zainteresowań

Nie wie, co to jest dobro
Nie wie, co to jest zło
Nie ustala reguł gry

Na świadectwie maturalnym
W rubryce "religia" mam wpisane "dobry"
Do dziś nie mam pojęcia, co to oznacza

Jakie kryteria brano pod uwagę
I czemu szkoła bawiła się w wyrocznię

Ocena z wiary? Czysty absurd

2 komentarze:

  1. On sam ma swoją drogę, i jego myśli - nie poruszymy :) Ten wiersz się wyróżnia, jest dłuższy:) i przyjemny do czytania bardzo :)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem tak bywa, że "nachodzi" mnie wena na napisanie czegoś dłuższego. :-) Jestem rada, że wiersz się podoba.

    Dziękuję za odwiedziny i dodanie mnie do katalogu. :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie czasu i energii na zapoznanie się z moimi skromnymi wierszami. Będę bardzo wdzięczna za każdy komentarz ich dotyczący. :)

Aby formalności stało się zadość, to przypomnę, że kopiowanie wierszy jest zabronione.

Kopiowanie tekstów jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone.