22.10.2012

Szuru Buru

Z samego rana
Wielka biała plama
Na środku kuchni
Pojawiła się

Kto rozlał mleko?

Podobno nie on
I ona też nie
Tamci nie rozlali
Tamte również nie

Krążą pogłoski, że
Nikt z nich
Nie lubi mleka

I że od tygodnia
Nikt z nich
Nie był w kuchni

Brak jest winowajców
I nikt
Nie płacze nad

2 komentarze:

  1. Każdy błędy popełnia, nikt do nich się nie przyznaje, i tak kolejny błąd w kolekcji zostaje.. ;)
    No, Twój wiersz powinno wielu ludzi przeczytac, oj wielu :)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładna rymowanka. :-) No cóż, zawsze uważałam, że przyznanie się do błędu to wielki wyczyn, tak naprawdę chyba mało kto to potrafi. Również pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny. :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie czasu i energii na zapoznanie się z moimi skromnymi wierszami. Będę bardzo wdzięczna za każdy komentarz ich dotyczący. :)

Aby formalności stało się zadość, to przypomnę, że kopiowanie wierszy jest zabronione.

Kopiowanie tekstów jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone.