29.11.2012

Najlepszy fryzjer

Nie zdążyłam się uczesać
Przed ostatnim już spotkaniem

Grzebień nagle zaczął
Bawić się ze mną w chowanego

Zaraz kołtuneria zacznie
Rozdzielać
Każdy mój włos na czworo

Ale to nie szkodzi

Przecież w końcu
Kiedyś zmieni się pora roku

Jesienny deszcz zawsze
Zmywa z włosów
Wszystkie wspomnienia

3 komentarze:

  1. Hm, owszem zmywa, ale czy nie lepiej stawic czoła tym "kołtunom" ?? :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. No nie wiem, z moich doświadczeń wynika, że lepiej jest dostosowywać się do środowiska, ale wiedzieć swoje. Stawianie czoła "kołtunom", nadmierna szczerość i wojowanie z całym światem nie zawsze wychodzą na dobre. Lepiej jest czasami nie mówić za dużo o tym, co myśli się w duchu, żeby niepotrzebnie nie robić sobie wrogów. Pzdr

    OdpowiedzUsuń
  3. Nauczyłam się nie przejmować kołtunami, tylko z kołtuństwem innych jakoś nadal nie mogę sobie dać rady....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie czasu i energii na zapoznanie się z moimi skromnymi wierszami. Będę bardzo wdzięczna za każdy komentarz ich dotyczący. :)

Aby formalności stało się zadość, to przypomnę, że kopiowanie wierszy jest zabronione.

Kopiowanie tekstów jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone.