31.08.2013

Gość w dom, kość w tom

Puk, Puk! Dryń, Dryń!

Coś się ruszyło
Coś się zmieniło

Czujesz? Nadchodzi nowe!
Słyszysz? Już puka do drzwi!

Bardzo dobrze,
Najwyższa pora

Podchodzę do nich
Przekręcam klamkę
Otwieram bardzo powoli

...

No tak, to stagnacja
Mogłam się domyślić

Przyniosła zapas batonów
Na najbliższy miesiąc

2 komentarze:

Dziękuję za poświęcenie czasu i energii na zapoznanie się z moimi skromnymi wierszami. Będę bardzo wdzięczna za każdy komentarz ich dotyczący. :)

Aby formalności stało się zadość, to przypomnę, że kopiowanie wierszy jest zabronione.

Kopiowanie tekstów jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone.