31.07.2014

Łyżka

Nie wiem, co u mnie
Zaś wiem, co u ciebie

U ciebie zawsze
Są stałe i zmienne

Czas płynie szeregowo
Czasem równolegle

Wszechświat pojawia się
I znika
Tuż za rogiem

Dzieje się coś
Lub
Się powtarza

A ja
Nie znam siebie
Za to znam ciebie

Chowam się
Codziennie
Do łyżki z wodą

Starając się
Od ciebie uciec
Jak najdalej

Czy grozi mi
Wskutek tego
Utonięcie?

3 komentarze:

  1. Tak do połowy było świetnie, a później już tylko dobrze, jednak dla tych pierwszych strof warto było przeczytać ten wiersz.

    Opis tego, co 'się dzieje' był bardzo plastyczny i strasznie spodobały mi się zawarte tam metafory nawiązujące do matematyki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzeba się nauczyć pływać w łyżce i to samemu, podczas gdy inni od dziecka pływają z instruktorem w basenach.

    PS. Komentuję już trzeci wiersz (jestem nimi zachwycona - idealnie oddają to, co czuję), a dopiero teraz zauważyłam, jakie ustawiłaś dostępne reakcje. Przezabawne. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat dzisiaj nowy szablon zaczęłam ustawiać. Jest przepiękny, wymaga jeszcze tylko drobnych poprawek. :) Miło, że moje skromne wiersze przypadły Ci do gustu.

      Usuń

Dziękuję za poświęcenie czasu i energii na zapoznanie się z moimi skromnymi wierszami. Będę bardzo wdzięczna za każdy komentarz ich dotyczący. :)

Aby formalności stało się zadość, to przypomnę, że kopiowanie wierszy jest zabronione.

Kopiowanie tekstów jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone.