31.08.2015

Bańka pęka

Organ pompujący moją krew
Rozpadł się na milion kawałków -
Klatka piersiowa w rozsypce

Jestem banalna - wiem,

Do serca wzięłam banialuki

2 komentarze:

  1. Podobają mi się zawsze takie zestawienia obrazów i słów. Jestem pod wrażeniem zwłaszcza końca. Jak dla mnie wiersz na współczesne, często beznadziejne czasy.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. A dzięki za uznanie. :)

    Czasem tak jakoś mam, że chcę za dużo napisać, może stąd to tłumaczenie zbytnie wiersza. Chciałem zaznaczyć pewne nawiązania.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie czasu i energii na zapoznanie się z moimi skromnymi wierszami. Będę bardzo wdzięczna za każdy komentarz ich dotyczący. :)

Aby formalności stało się zadość, to przypomnę, że kopiowanie wierszy jest zabronione.

Kopiowanie tekstów jest zabronione.
Wszelkie prawa zastrzeżone.